pachnie nowością!
dziś jadę po kolejne dwa tomy Miecza Prawdy. kończę Bractwo Czystej Krwii, do szkoły powinnam przeczytać Ludzi Bezdomnych, ale nie wiem jak to wyjdzie. narazie nie mam do tego głowy.
powroty zawsze są trudne, szczególnie powroty do szkoły. nie byłam z Anką w lesie, wczoraj cały dzień padał taki mały deszczyk.
mam w głowie piękny zarys! w weekand będę pisała w przerwach pracy na fizykę. nie wiem, dziewczyny chyba sobie to kompletnie olewają. a ja muszę dostać dobrą ocenę! i tak mam ciągle się na mnie drze o tę chemię. nie wiem o co jej chodzi. jeśli chodzi o mnie to chemia dla mnie jest tak potrzebna jak przysłowiowy przyszcz na du.
